Ilu z nas objeżdżało parking przy starostwie kilka razy w poszukiwaniu wolnego miejsca? Nie da się ukryć, że często zaparkowanie pojazdu graniczy tam z cudem. Kierowcy zajmują każdy wolny skrawek placu, często niestety utrudniając przejazd bądź wyjazd z parkingu tym, którym szczęśliwie udało się znaleźć miejsce.
Samo starostwo to dwa budynki pełne pracowników, którzy też muszą gdzieś zostawić auto. Na tym samym terenie znajduje się Urząd Skarbowy – kolejni pracownicy i kolejni interesanci, którzy chcą zaparkować. Kawałek dalej – prywatne firmy, w tym mechanika samochodowa i tu już chyba nic nie trzeba dodawać.
W pobliżu znajduje się teren po dawnym PKS, idealnie nadawałby się na parking dla Starostwa Powiatowego i Urzędu Skarbowego, co z resztą dostrzegł właściciel prywatnej firmy, który ten teren kupił lata temu i otworzył tam właśnie płatny parking, codziennie mocno obłożony.
Czy starostwo zdaje sobie sprawę z problemu i czy widzi jakieś szanse na jego rozwiązanie w przyszłości? Wysłaliśmy dziś zapytanie w tej sprawie, będziemy was informować!








