58-letni Polak został skazany przez sąd w Görlitz na sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Mężczyzna trzykrotnie naruszył przepisy dotyczące swobody przemieszczania się, wracając do Niemiec mimo obowiązującego zakazu wjazdu. Wyrok zapadł w środę, 21 października, w Sądzie Rejonowym w Görlitz. Sprawę rozpatrzono w trybie przyspieszonym.
Mężczyzna został deportowany w 2020 roku przez władze powiatu Teltow-Fläming. Rok później odebrano mu prawo do swobodnego przemieszczania się i wydano zakaz wjazdu na teren Niemiec. Mimo to w niedzielę ponownie przyjechał pociągiem do Görlitz. Na dworcu skontrolowali go funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej. 58-latek został zatrzymany, a następnie odesłany do Polski. Usłyszał zarzuty nielegalnego wjazdu i pobytu. Po powrocie do Polski znów pojawił się w Görlitz
Już następnego dnia policję powiadomiła pracownica jednego ze sklepów na dworcu w Görlitz. Zgłoszenie dotyczyło podejrzenia kradzieży towaru. Funkcjonariusze ponownie zastali na miejscu tego samego Polaka. Mężczyzna zdążył już jednak zapłacić, mimo to policjanci sporządzili kolejne zgłoszenie dotyczące naruszenia przepisów, a 58-latek po raz drugi został odesłany do Polski.
Mężczyzna, który miał wówczas 2,29 promila alkoholu w organizmie, zapowiedział funkcjonariuszom, że zaraz wróci. Zaledwie godzinę później ponownie został znaleziony na dworcu w Görlitz. Po kolejnym zatrzymaniu i konsultacji z prokuraturą we wtorek złożono wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie przyspieszonym.
W środę po południu sąd uznał 58-latka za winnego trzech odrębnych czynów związanych z naruszeniem przepisów o swobodzie przemieszczania się. Wymierzył mu łączną karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności bez zawieszenia. Skazany został bezpośrednio z sali sądowej przewieziony do zakładu karnego w Görlitz.
Źródło: Niemiecka Policja Federalna w Ludwigsdorfie






