W miniony czwartek doszło do ewakuacji dzieci z nowego przedszkola publicznego w Sulikowie. Na miejsce wezwano straż pożarną w związku z wyczuwalnym, niepokojącym zapachem.
Jak wyjaśniła wicewójt Sulikowa Barbara Dunaj, ewakuacja miała charakter prewencyjny. Po przeprowadzeniu działań strażacy nie stwierdzili zagrożenia.
Przyczyną sytuacji było uruchomienie nowych systemów grzewczych. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a interwencja służb nie wykazała niebezpieczeństwa dla dzieci ani personelu przedszkola.






