W ostatnim czasie na terenie powiatu zgorzeleckiego policjanci zatrzymali kilka osób które mimo sądowego zakazu kierowania pojazdów prowadzili samochody. Nie zawsze zatrzymanie takich osobników odbywało się w cywilizowany sposób, a kończyło się pościgiem i stwarzaniem kolejnych niebezpiecznych sytuacji na drodze. Odebranie przez sąd prawa jazdy mogłoby się wydawać dotkliwą karą która mobilizuje człowieka do przemyśleń i czujności w swoich poczynaniach. Jak pokazały ostatnie dni, nie jest to jednak takie oczywiste, co przekłada się również na nasze bezpieczeństwo. Przecież nie otrzymali oni tego ograniczenia w ramach zabawy, a mimo to dalej jeździli po drogach, bez uprawnień – bez wyobraźni.
Gdy osoba posiadająca sądowy zakaz kierowania pojazdami pomimo to będzie prowadzić samochód popełni przestępstwo opisane w art. 244 Kodeksu karnego, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie sąd orzeka obligatoryjnie zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres od 1 roku nawet do lat 15.
Jak informuje policja, za złamanie zakazu kierowania pojazdami grozi surowa kara. Jednak już jeden wyrok nie przestraszył tych którzy za kierownicą siedzieć nie powinni. Czy zatem ograniczenia nakładane często na piratów drogowych są skuteczne? Czy kary które powinny odstraszać od popełnienia kolejnego przestępstwa spełniają swoje założenia? Ostatnie dni pokazały, że może czas zwrócić uwagę na tych kierowców, dla których kodeks drogowy nie istnieje?






