17 osób okupowało wielkogabarytową koparkę kołową. Protest aktywistów Greenpeace rozpoczął się wczesnym rankiem w poniedziałek 7 kwietnia, pisaliśmy o tym TUTAJ. Grupa ludzi spędziła noc na koparce na terenie Kopalni Turów. Choć byli przygotowani na warunki atmosferyczne, mieli namioty i śpiwory, skarżyli się na „utrudnianie życia” – ktoś na terenie kopalni przez całą noc puszczał bardzo głośną muzykę. Dziś na platformie X czytamy, że akcja zakończyła się:
Po ponad 30 godzinach spędzonych na jednej z gigantycznych maszyn służących do wydobycia węgla brunatnego w kopalni odkrywkowej Turów, aktywiści i aktywistki zakończyli swój pokojowy protest. Premier Donald Tusk usłyszał nasz przekaz, teraz czas na jego działanie.
Protestujący oddali się w ręce policji. Aktywiści domagają się od Donalda Tuska wskazania realistycznej daty zamknięcia Kopalni Turów.
Nikt nie spędza nocy na koparce przy minusowej temperaturze i silnym wietrze dla przyjemności. Aktywiści i aktywistki podjęli taką decyzję, bo mają dość mydlenia ludziom oczu przez rządzących. Wszyscy mamy tego dość, bo wiemy, że problem nie zniknie, jeśli ktoś udaje, że tego problemu nie ma. Za kilka lat Turów nie będzie miał już żadnego znaczenia w polskim systemie energetycznym. Nie chcemy, żeby został wtedy zamknięty z dnia na dzień, chcemy żeby już teraz premier ogłosił realistyczną datę odejścia od węgla i rozpoczął działania na rzecz sprawiedliwej transformacji regionu – mówi Krzysztof Cibor, kierujący zespołem kampanii Greenpeace Polska.
Wczoraj PGE GiEK w komunikacie prasowym mówiło o stratach finansowych:
Spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. informuje, że Greenpeace wyrażając w ten sposób swoją własną opinię naraża zdrowie i życie zarówno protestujących, jak i pracowników PGE GiEK. Działania aktywistów spowodowały wstrzymanie pracy koparki, co ma swoje konsekwencje w wydobyciu węgla. Służby PGE GiEK wyceniają straty finansowe, jakie w wyniku zatrzymania pracy poniosła spółka.
Pełna treść komunikatu spółki dostępna jest TUTAJ
Źródło/fot: Greenpeace Polska







