Rzeczniczka generalna TSUE, Juliane Kokott, uznała, że Komisja Europejska niesłusznie potrąciła Polsce 68,5 mln euro kary za niewstrzymanie wydobycia w kopalni Turów. Jej zdaniem, polsko-czeska ugoda z 2022 r. cofnęła obowiązywanie środków tymczasowych, a tym samym również zasadność kary.
Wcześniej, w 2021 r., na wniosek Czech Trybunał nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia z powodu potencjalnych szkód środowiskowych. Polska się do tego nie zastosowała, co skutkowało naliczaniem kary w wysokości 500 tys. euro dziennie do czasu zawarcia ugody i wycofania skargi przez Czechy.
Mimo sprzeciwu Polski, KE potrąciła środki z unijnych funduszy. Polska zaskarżyła tę decyzję, jednak Sąd UE oddalił skargę. Sprawa trafiła do TSUE, który wkrótce wyda ostateczny wyrok. Choć opinia rzeczniczki nie jest wiążąca, często wpływa na decyzję Trybunału.
Źródło: Onet
Fot. PGE GiEK






