Dziś Zgorzelec odwiedził wiceminister sportu i turystyki (PO) Piotr Borys, który spotkał się z burmistrzem Rafałem Groniczem w miejskim kąpielisku. Miejsce nieprzypadkowe, bo właśnie na remont krytego basenu otrzymamy milion złotych dofinansowania.
„Dobra informacja dla Zgorzelca!
Przekazujemy 1 000 000 zł dofinansowania w ramach Programu Rozwoju Infrastruktury Sportowej w województwach, na modernizację i przebudowę krytej pływalni w Zgorzelcu.
To pierwszy etap modernizacji 40-letniego basenu. Dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki we współpracy z regionem obiekt zyska nowoczesne oblicze, poprawi komfort użytkowników i stanie się dostępny dla społeczności lokalnej.
Inwestujemy w infrastrukturę sportową z regionami, wspierając samorządy w tworzeniu warunków do aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia.
Ministerstwo Sportu i Turystyki
Poseł Jakub Rutnicki”.
Jako pierwszy o tym „geście” dla miasta wspomniał w mediach społecznościowych Wkurzony Zgorzelec.
Redaktorzy strony nie kryją rozczarowania – czym jest milion złotych, skoro potrzebujemy aż około 80 milionów na tę inwestycję?
Może podobnie myśli sam burmistrz, bo informacja ta, choć mimo wszystko dobra, nie pojawiła się ani na stronie urzędu miasta, ani na profilu burmistrza w social mediach.
Jednak w filmie zamieszczonym na profilu Piotra Borysa mówi:
„Myślę, że ten milion złotych nam się przyda jako pierwszy krok, by ten obiekt wyremontować. Przypomnę, że kiedy budowaliśmy nową halę Arenę też zaczynaliśmy powoli ale dzisiaj cieszy się estymą mieszkańców, mieszkańcy korzystają z niej, Turów gra, więc myślę, że w przypadku basenu też ten początek jest trudny, ale kiedy pan minister, jeżeli będzie nas dalej wspierał tak jak wspiera, to myślę, że uda się to zakończyć pozytywnie”.
Ciekawe jest nawiązanie do hali sportowej, o której sami mieszkańcy często piszą, że to pieniądze zmarnowane, że obiekt stoi pusty, że rzadko się z niego korzysta. Widać mają inne odczucia niż burmistrz, który użył tu słowa „estyma”, co znaczy: książk. szacunek – szczególne względy i uznanie okazywane komuś lub czemuś.
Słyszymy, że ten milion to pierwszy krok, że na pewno „się przyda”. Tak, na waciki wystarczy… W tym tempie i z takimi kwotami, może doczekamy się nowoczesnej pływalni za jakichś kolejnych 40 lat.








