Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Zgorzeleckiego zawrzało wokół ewentualnego połączenia szpitali w Bolesławcu i Zgorzelcu w jeden, nowy twór. Staroście zarzucono brak rozmów z radnymi, które pozwoliłyby im informować mieszkańców, a także tworzenie z całej sprawy „tajemnicy poliszynela” — niby wszyscy wiedzą, że coś jest na rzeczy, ale nikt oficjalnie nic nie mówi. Rzeczywiście, u nas się o tym nie mówi, choć temat pojawiał się już chociażby na stronie Radia Wrocław czy bardziej lokalnie — Bolec.info.
Dlaczego więc w powiecie sprawa wciąż jest przemilczana? Starosta Bieliński stwierdził, że po prostu nie ma jeszcze o czym mówić, bo nic nie ustalono, konkretów brak, a kiedy się pojawią — radni na pewno zostaną poinformowani. Z drugiej strony, skoro to radni finalnie będą podejmować decyzję, może jednak uczciwe byłoby, aby uczestniczyli w procesie od samego początku? Ale dziś nie o tym.
Konkretów nadal nie ma, jednak już teraz możemy zastanowić się nad ewentualnymi zagrożeniami i korzyściami wynikającymi z tak poważnego kroku. Potencjalną korzyścią może być silniejsza pozycja negocjacyjna — większy podmiot może łatwiej negocjować kontrakty z NFZ oraz z dostawcami sprzętu i leków. Radio Wrocław pisało, że po ewentualnej fuzji miałby powstać trzeci co do wielkości szpital na Dolnym Śląsku, czyli silny gracz. Na plus działa również to, że duże jednostki są z reguły bardziej atrakcyjne dla inwestorów i mają większą szansę na pozyskiwanie środków zewnętrznych i dotacji.
Dla pacjentów również pojawiają się argumenty „za”. „Da to niesamowitą korzyść dla pacjentów pod względem koordynacji, kolejek, dostępu do lekarzy i specjalistów” — mówił w rozmowie z Bolec.info Kamil Barczyk. Ten sam portal przeprowadził sondę wśród swoich czytelników — wynika z niej jednak, że pomysł nie przypadł do gustu większości. 43,3% określiło się jako zdecydowanie przeciwko, a 14,1% uznało to za zbyt ryzykowny eksperyment. Znacznie mniej respondentów widzi w konsolidacji szansę: 27,4% uważa, że to świetny pomysł, a 10% jest sceptycznych, ale twierdzi, że warto spróbować.
Konsolidacja szpitali — zagrożenia
Połączenie szpitali może oznaczać, że niektóre oddziały w zgorzeleckiej placówce zostaną zlikwidowane, co zmusi pacjentów do dojazdów do Bolesławca — a to nie jest pięć kilometrów. Skoro istnieje ryzyko likwidacji oddziałów, część pracowników może stracić etaty. Pojawia się również kwestia podziału władzy — ktoś przecież musi zarządzać połączoną jednostką. Jeden szpital może zyskać więcej, a drugi ponieść większe straty.
Kamil Barczyk wspomniał, że konsolidacja może zwiększyć dostępność lekarzy, ale przecież już teraz możemy korzystać z usług w Bolesławcu czy innych placówkach, jeśli chcemy — nie jest do tego potrzebna fuzja.
Konsolidacja dwóch szpitali powiatowych może poprawić efektywność, jakość usług i stabilność finansową, ale niesie też ryzyko pogorszenia dostępności świadczeń, konfliktów społecznych i trudności organizacyjnych. Ostatecznie to radni — w zarówno Bolesławcu, jak i Zgorzelcu — będą podejmować decyzję, a powinni być głosem swoich wyborców. Tymczasem na razie nikt nie pyta ani radnych, ani mieszkańców, a to przecież ich głosy powinny być kluczowe w tej dyskusji.
Źródło: Bolec.info, Radio Wrocław
Fot. archiwum redakcji







