Według informacji przekazanych podczas konferencji prasowej, mężczyzna został odnaleziony około godziny 17:00. Był obywatelem Niemiec i Bułgarii, a do Görlitz przyjechał służbowo.
Służby podkreśliły, że informacja o jego śmierci została podana do wiadomości publicznej później, ponieważ priorytetem było najpierw poinformowanie rodziny. Właśnie dlatego komunikat pojawił się z opóźnieniem.
Według wcześniejszych ustaleń policji, mężczyzna prawdopodobnie znajdował się w tylnej części pierwszego piętra budynku w chwili eksplozji i zawalenia kamienicy. Ratownicy musieli bardzo ostrożnie usuwać ciężkie fragmenty gruzu i elementy konstrukcyjne, aby dotrzeć do miejsca, gdzie mógł się znajdować.
Akcja była wyjątkowo trudna z powodu niestabilnej konstrukcji ruin oraz wykrywanego gazu. Na miejscu pracowały ciężkie maszyny, psy ratownicze oraz strażacy z Niemiec i Polski.
Po odnalezieniu wszystkich trzech zaginionych osób straż pożarna oficjalnie zakończyła działania poszukiwawczo-ratownicze. Śledczy nadal badają dokładną przyczynę katastrofy, ale najbardziej prawdopodobny scenariusz to wybuch gazu.





