We wtorek przed południem funkcjonariusze Wspólnej Grupy Poszukiwawczej z Drezna i Budziszyna zauważyli na autostradzie A4 w rejonie Pulsnitz skradzione audi.
Jak ustalili policjanci, zamontowane na pojeździe polskie tablice rejestracyjne nie pasowały do modelu Audi SQ5. Gdy kierowca zauważył funkcjonariuszy, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Görlitz. Pościg prowadził między innymi przez tunel Königshainer Berge i zakończył się na parkingu Wiesaer Forst.
Podczas próby ucieczki audi zjechało z drogi, dachowało, a następnie stanęło w płomieniach. 43-letni obywatel Polski zdołał wydostać się z wraku, odnosząc ciężkie obrażenia. Mężczyzna został tymczasowo zatrzymany i przewieziony do szpitala. Straż pożarna ugasiła pożar pojazdu. Straty oszacowano na około 40 tysięcy euro. Według dotychczasowych ustaleń samochód został skradziony na terenie Badenii-Wirtembergii.
W toku dalszych działań policjanci wpadli także na trop kolejnych podejrzanych. Funkcjonariusze skontrolowali volkswagena passata, który – jak podejrzewano – poruszał się w tym samym kierunku co skradzione audi. Za kierownicą siedział 42-letni obywatel Polski, który nie posiadał ważnych uprawnień do kierowania pojazdami. Test narkotykowy wykazał obecność amfetaminy w organizmie kierowcy.
W samochodzie znajdowało się jeszcze dwóch pasażerów w wieku 37 i 42 lat. Policjanci znaleźli we wnętrzu pojazdu narzędzia służące do kradzieży samochodów. Cała trójka została tymczasowo zatrzymana. Podejrzani przeszli czynności identyfikacyjne, a o dalszych krokach wobec nich zdecyduje sąd.
źródło: Saksońska Policja






