W ostatnich dniach do Urzędu Miasta i Gminy Pieńsk napływa wiele zapytań dotyczących możliwości przejazdu do Niemiec przez kładkę pieszo-rowerową Pieńsk–Deschka. Zwiększone zainteresowanie tą trasą wiąże się z trwającym „remontem” i zamknięciem mostu granicznego Jana Pawła II w Zgorzelcu.
Burmistrz Janusz Pawul wyjaśnia, że kładka, choć administrowana przez stronę polską, łączy się z niemiecką drogą powiatową, pozostającą pod nadzorem Starostwa w Görlitz. Oznacza to, że każda decyzja o dopuszczeniu ruchu samochodowego musi być obustronnie uzgodniona. Niemieckie władze – jak podkreśla burmistrz – rygorystycznie interpretują przepisy i traktują kładkę wyłącznie jako przejście pieszo-rowerowe.
„Praktyka pokazuje, że Niemcy są bardzo rygorystycznie nastawieni do interpretacji przepisów – dla nich kładka pieszo-rowerowa to kładka pieszo-rowerowa, nie dla ruchu samochodowego” – pisze Janusz Pawul w mediach społecznościowych.
Wyjątek stanowią nieliczne przypadki, w których Starostwo w Görlitz wydaje zezwolenia dla rodziców dzieci uczęszczających do przedszkoli po niemieckiej stronie. Takie pozwolenia, potwierdzane przez gminę Pieńsk, umożliwiają przejazd po uiszczeniu opłaty w wysokości około 180 euro rocznie.
Burmistrz poinformował, że kilka dni temu skierował oficjalny list do Starosty Görlitz z prośbą o rozważenie możliwości czasowego dopuszczenia przejazdu przez kładkę dla osób pracujących w Niemczech. Jak zapewnia, po otrzymaniu odpowiedzi mieszkańcy zostaną niezwłocznie poinformowani o dalszych ustaleniach.
Źródło/fot: FB Janusz Pawul – Burmistrz MiG Pieńsk







