Referendum w Gminie Zgorzelec już 6 lipca. Trwa spór o legalność usuwania plakatów referendalnych
Już 6 lipca mieszkańcy Gminy Zgorzelec zdecydują w referendum o ewentualnym odwołaniu Wójta oraz Rady Gminy Zgorzelec. Tymczasem wokół kampanii referendalnej narastają kontrowersje. Na zlecenie Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu (GOKiS) usuwane lub zaklejane są plakaty informujące o referendum (pisaliśmy o tym TUTAJ).
Według GOKiS plakaty umieszczone na słupach ogłoszeniowych należących do gminy pojawiły się bez wymaganych zgód i opłat. Usuwanie materiałów ma być uzasadnione brakiem oficjalnego zgłoszenia oraz nieuiszczeniem opłat za zajęcie przestrzeni ogłoszeniowej. 16 czerwca, w dniu, w którym pracownicy ośrodka zostali przyłapani na gorącym uczynku, na stronie internetowej GOKiS opublikowano oficjalny komunikat:
Informacja o zamieszczaniu materiałów na słupach ogłoszeniowych
Informujemy, iż zasady umieszczania wszelkich informacji na słupach ogłoszeniowych będących w zarządzie GOKiS zostały uregulowane w stosownej uchwale Rady Gminy Zgorzelec.
Zgodnie z treścią wskazanej uchwały umieszczanie wszelkich materiałów nie będacych informacjami urzędowymi podlega stosownym opłatom. Jednocześnie bezpłatne umieszczanie treści urzędowych podlega zgłoszeniu i uzgodnieniu z zarządcą danego słupa/obiektu.
Zarządca słupów ogłoszeniowych w imieniu właściciela mienia ma pełne prawo do podjęcia niezbędnych działań w celu niezwłocznego usunięcia treści zamieszczanych niezgodnie z zasadami określonymi w w/w uchwale.
Wspomniana uchwała to Uchwała Rady Gminy Zgorzelec nr 337/14 z dnia 14 kwietnia 2014 r., która reguluje zasady umieszczania reklam. Warto jednak zaznaczyć, że plakaty referendalne nie są reklamami handlowymi, lecz oficjalnymi materiałami kampanii referendalnej, które – zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego – podlegają ochronie prawnej.
W związku z incydentem, inicjatorzy referendum złożyli zawiadomienie na policję. Wczoraj odbyło się spotkanie z oficerem prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, komisarzem Przemysławem Ratajczykiem. W opublikowanym materiale wideo pokazano również pismo z dnia 25 marca, skierowane do Urzędu Gminy Zgorzelec. Łukasz Korba, pełnomocnik grupy referendalnej, wnioskuje w nim o „wskazanie miejsc przeznaczonych na bezpłatne umieszczanie ogłoszeń i informacji dotyczących referendum na terenie Gminy Zgorzelec” oraz o przekazanie ich wykazu. Jak twierdzi, do dziś nie otrzymano żadnej odpowiedzi.
Sprawą zajmuje się obecnie Komenda Powiatowa Policji w Zgorzelcu. Trwa dochodzenie mające ustalić, czy doszło do naruszenia przepisów prawa.






