Ciąg dalszy afery o Szkołę Podstawową w Żarskiej Wsi, w sprawie której wójt gminy Zgorzelec Piotr Machaj podjął inicjatywę likwidacji.
Już wcześniej wójt zapowiedział radnym, aby odwiedzili wszystkie gminne szkoły. Wczoraj odbyła się sesja Rady Gminy Zgorzelec, w której uczestniczyła Pani Joanna Krawczak, w imieniu rodziców uczniów omawianej placówki i rady pedagogicznej. Miała przedstawić sytuację szkoły oraz argumenty za jej pozostawieniem. Tą sprawą żyje cała lokalna społeczność Żarskiej Wsi, która twierdzi, że to być albo nie być dla ich miejscowości. Zanim Pani Joanna zabrała głos, przewodnicząca rady oznajmiła, że ta ma całe 5 minut na wypowiedź. To wyraźnie pokazuje niski priorytet tej sprawy i arogancję władz gminy.
Argumenty przeciwko likwidacji placówki
Położenie
„Jako jedyna w gminie ma bezpieczne położenie. Jest z daleka od drogi głównej, ma zaplecze do rozbudowy, ma place zabaw, ma kompleks boisk, jest nowoczesna, jasna i przede wszystkim pełna i z każdym rokiem uczniów w tej szkole przybywa. Od 91 osób do 114. Planowana klasa pierwsza będzie miała 17 osób.”
Finanse
„Na spotkaniu z rodzicami skarbnik gminy, na moje pytanie, czy jest w stanie utrzymać szkołę, nie zaprzeczył, wręcz dostaliśmy informację, że środki na szkołę są. Żeby było jasne, w 2023 roku budżet gminy wynosił 68.122.000 zł. Wydatki na szkołę w Żarskiej Wsi 2.300.000 zł, z tego milion to dotacja państwowa, więc niecałe 1.5 miliona, stanowi to 3,37% całego dochodu gminy.”
Demografia
„Jesteśmy drugą wioską w całej gminie, która ma największą ilość urodzeń. Pobudowało się w Żarskiej Wsi 11 nowych domów, przybywają ludzie i buduje się dalej. Deweloper stawia kolejne nowe bloki. Więc proszę nam nie mówić, że to ma cokolwiek wspólnego z demografią, bo na pewno nie.”
Joanna Krawczak wezwała także wójta do sprostowania informacji. W rozmowie z portalem Zgorzelec.info Piotr Machaj powiedział, że w szkole uczy się 12 dzieci z Żarskiej Wsi , a ponad połowa uczniów szkoły jest spoza gminy Zgorzelec, co według przedstawicielki szkoły jest nieprawdą. Wójt miał zobowiązać się do sprostowania, jednak do dziś nie wywiązał się z danego słowa.
Radni mają odwiedzić gminne szkoły
Przedstawicielka szkoły z Żarskiej Wsi zaprosiła radnych do odwiedzenia szkoły, zanim podejmą decyzję w sprawie jej likwidacji: „Zmienicie swoje zdanie, chyba że nie, bo już jesteście po słowie” – powiedziała i poprosiła o wyznaczenie możliwie szybkiego terminu.
W social mediach, na grupie STOP Likwidacji Szkoły w Żarskiej Wsi, już widać oburzenie spowodowane ograniczeniem czasowym, nałożonym na Panią Joannę i tym, że nie dano jej dokończyć – gdy limit czasowy został przez nią przekroczony, przewodnicząca zamknęła sesję. Zwolennicy szkoły zapowiadają dalszą walkę.







