Mieszkańcy części Sieniawki, w rejonie szpitala, marzną w święta we własnych domach. Kaloryfery są zimne, a temperatury w pomieszczeniach spadły do alarmująco niskiego poziomu — w niektórych mieszkaniach spadły nawet do zaledwie 15 stopni Celsjusza. Sytuacja jest wyjątkowo niepokojąca, ponieważ na zewnątrz panuje mróz, a prognozy zapowiadają dalsze ochłodzenie.
Udało nam się skontaktować z numerem alarmowym MZGiK w Bogatyni. Jak poinformowano, pracownicy zmagają się z awarią, która powoduje ciągłe wyłączanie się pieców. Co kilka godzin ktoś z obsługi dojeżdża na miejsce i ponownie uruchamia instalację, aby choć częściowo poprawić warunki w domach mieszkańców. Na jutro zaplanowano interwencję serwisanta, jednak wciąż nie ma pewności, czy usterkę uda się usunąć od razu. Nie wiadomo również, czy do rana piece nie przestaną działać całkowicie, co mogłoby jeszcze bardziej pogorszyć i tak już trudną sytuację.
Co szczególnie niepokojące, w tej lokalizacji podobne awarie zdarzały się już w przeszłości.

Info/fot: Sołectwo Sieniawka






