Dziś w Zgorzelcu protestują rolnicy (informowaliśmy o tym TUTAJ). Byliśmy na miejscu – co mają do powiedzenia?
„Dzisiejszy protest jest głównie przeciwko umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur […] Zagrożenia są tego typu, że będziemy zalewani żywnością zza oceanu, która nie jest objęta takimi restrykcjami, jak żywność europejska. I to jest w zamian za eksportowanie samochodów głównie niemieckich, mamy oddać nasze rolnictwo. Stoimy tu w obronie swojej i konsumentów. Jako Polska nie zyskujemy nic praktycznie dzięki tej umowie, a wręcz przeciwnie – stracimy na niej.
To jest absurd. W tej chwili jesteśmy samowystarczalni jeżeli chodzi o żywność, a proponuje nam się żywność zza oceanu. Jaka jest logika w tym wszystkim?
Nasze stanowisko jest takie w stosunku do rządu, że my nie zgadzamy się na klauzulę, nas nie interesują klauzule, tylko całkowite zatrzymanie tej umowy, bo klauzule w żaden sposób nas nie zabezpieczają. One są tylko chwilowo i to jest mydlenie oczu dla naiwnych […]. Rynek jest zalewany towarami z Ukrainy, mamy problem ze sprzedażą swoich produktów […]”.
Organizator protestu powiedział także, że nie blokują dróg, bo nie chcą utrudniać nikomu życia, zwłaszcza teraz, w okresie świąteczno-noworocznym. Ważne jednak jest to, aby społeczeństwo „obudziło się i zrozumiało, co się dzieje”.
Protest zabezpieczają strażacy z OSP Gronów:
Dziś (30 grudnia 2025 r.) nasi druhowie z OSP Gronów pełnią służbę w ramach zabezpieczenia zgromadzenia publicznego w okolicach DK94, przy wjeździe na pole za stacją ORLEN w Jędrzychowicach. Protest organizowany przez rolników ma charakter pokojowy, bez blokowania drogi – uczestnicy manifestują wzdłuż trasy i na przyległych terenach uprawnych.
Akcja protestacyjna zakończyła się o godzinie 15:00.












