Progi zwalniające pojawiły się na drodze powiatowej nr 2383D w Małej Wsi Dolnej w gminie Sulików. Okoliczni mieszkańcy nie zostawili na nich suchej nitki, wylewając falę krytyki. Problemem nie był sam fakt ich powstania, lecz sposób wykonania. Narzekano przede wszystkim na to, że są za wysokie i że przejazd przez nie grozi poważnym uszkodzeniem samochodu. I choć to sami mieszkańcy mieli o nie wnioskować podczas jednego z wiejskich zebrań, niezadowolenie było tak duże, że około tydzień po ich zamontowaniu spowalniacze zostały rozebrane.
Gmina Sulików umywa ręce
Zarządcą drogi z felernymi spowalniaczami jest Powiat Zgorzelecki, a gmina Sulików jasno dała do zrozumienia, że nie zamierza odpowiadać za bubel, publikując w mediach społecznościowych komunikat:
Uprzejmie informujemy, że wszystkie sugestie mieszkańców dotyczące montażu progów zwalniających na drodze powiatowej nr 2383D w Małej Wsi Dolnej zostały przekazane przez Wydział Inwestycji i Rozwoju Gminy Sulików do zarządcy drogi.
Zarządca drogi — Powiat Zgorzelecki — jest odpowiedzialny za podjęcie decyzji oraz realizację ewentualnych działań w tym zakresie.
Czy progi zwalniające wrócą?
Czy progi wrócą na swoje miejsce, lecz przebudowane — niższe i bardziej komfortowe w użytkowaniu — czy też zostały rozebrane na dobre? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Starostwa Powiatowego w Zgorzelcu. O odpowiedzi poinformujemy niezwłocznie po jej otrzymaniu.
Fot. Oko na Sulików



Przed demontażem







