Budynek dworca kolejowego PKP Zgorzelec Miasto nie istnieje. Czy wybudowaniem nowego zajmie się PKP, czy prywatny inwestor, to jest już zapewne kwestia lat czekania. Nie można jednak pominąć faktu, że cały czas korzystamy z dworca w obecnej, surowej formie, chcemy czy nie. A jego stan, jaki jest – każdy widzi. Ogromnym problemem są bardzo wysokie, wielostopniowe, betonowe schody, które nie wyglądają bezpiecznie. Stanowią olbrzymią przeszkodę dla dzieci, czy osób starszych, które mają problem ze sprawnym poruszaniem się. Na dworcu Zgorzelec Miasto potrzebna jest winda i to już, zanim stopnie pokryte zostaną śniegiem i lodem. Obecnie nie ma nawet ramp.
Tematu nie odpuszczała radna Agnieszka Skonieczka i to właśnie na jej wniosek w sprawie zainterweniował Starosta Zgorzelecki Artur Bieliński. Zwrócił się do PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. z pilnym apelem o modernizację stacji Zgorzelec Miasto i dostosowanie jej infrastruktury do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz ograniczoną mobilnością. Starosta podkreśla, że brak modernizacji pogłębia wykluczenie komunikacyjne, stwarza ryzyko wypadków oraz negatywnie wpływa na wizerunek regionu. W związku z tym prosi PKP o przedstawienie planów modernizacji, terminu realizacji działań i etapu przygotowań inwestycji.




Fot. archiwalne, redakcja






