W minioną niedzielę (14 lipca) miała miejsce szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. Mężczyzna wszedł do wody z zamiarem przepłynięcia na drugi brzeg jeziora. Jest to mniej więcej 6 – kilometrowy dystans. Gdy po około 4 godzinach nie wrócił, służby zawiadomiła zaniepokojona partnerka – 48 letniego Ukraińca.
Poszukiwania trwały ponad 8 godzin. W akcji brały udział policja wodna, helikopter, ochotnicy ze straży pożarnej i służb ratowniczych oraz funkcjonariusze komisariatu policji w Görlitz. Na szczęście wieczorem, po godzinie 20:00 mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy. Jak się okazało, przerwał pływanie i długo wracał do miejsca, z którego wypłynął.
„Osoba, której szukamy, ma obrażenia stóp. Przerwał pływanie i przez ponad trzy godziny wracał jakąś ścieżką. Najwyraźniej nie zauważył naszych poszukiwań” – czytamy na stronie radiolaustiz.de.
W Polsce od kwietnia 2024 roku utonęły już 134 osoby. Dobrze, że ta historia nie skończyła się tragedią.






