Wójt Gminy Zgorzelec, Piotr Machaj – w obliczu zbliżającego się referendum dotyczącego dalszego pełnienia funkcji – wyraził publicznie krytykę wobec członków Zarządu Powiatu Zgorzeleckiego.
W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie zarzucił władzom powiatowym brak inicjatywy w zakresie modernizacji dróg oraz pogłębianie zadłużenia powiatu poprzez zaciąganie kolejnych zobowiązań finansowych.
W poście pojawiły się między innymi następujące hasła:
„Budżet Powiatu Zgorzeleckiego na 2025 rok nie przewiduje żadnej modernizacji drogi powiatowej na terenie Gminy Zgorzelec!”
„Gmina Zgorzelec w poprzednich latach wielokrotnie wspierała inwestycje realizowane na drogach powiatowych!”
„W najgorszym stanie technicznym na terenie gminy pozostają drogi powiatowe (m.in. Łagów–Pokrzywnik, Koźmin–Kunów, Osiek Łużycki–Radomierzyce, Jerzmanki–Gozdanin, Trójca–Gozdanin, Żarska Wieś–Gronów–Sławnikowice), a nie drogi gminne!”
„Gmina Zgorzelec zawsze dokładała środki do inwestycji powiatowych i będzie to robić nadal – o ile taka inicjatywa wyjdzie od strony powiatu.”
W aktualnym składzie Zarządu Powiatu znajdują się: Artur Bieliński (PO), Krystyna Radzięta (PO, mieszkanka Jędrzychowic), Marian Matyjasik (Lewica), Mirosław Fiedorowicz (Lewica, Łagów) oraz Ireneusz Owsik (Łagów).
Warto przy tej okazji przypomnieć, że obecny zastępca wójta Gminy Zgorzelec jest prywatnie zięciem wicestarosty Mirosława Fiedorowicza. Według nieoficjalnych informacji, może być rozpatrywany jako potencjalny kandydat na wójta w nadchodzących wyborach samorządowych. W kontekście ostrej krytyki kierowanej przez Piotra Machaja wobec władz powiatowych, pojawia się pytanie: czy Paweł Tomczyk pozostanie jego zastępcą?
Czy zatem przyjęta przez Piotra Machaja strategia publicznej krytyki władz powiatowych jest wyrazem troski o rozwój regionu, czy raczej próbą odwrócenia uwagi od zaniedbań we własnej administracji?
Stan wielu dróg pozostawia wiele do życzenia – zniszczona nawierzchnia, zarośnięte pobocza i ograniczona widoczność to problemy, które wymagają pilnej interwencji. Dla mieszkańców nie jest ważne, czy to droga gminna, czy powiatowa – oczekują realnego działania, poprawy bezpieczeństwa. Zamiast poszukiwania winnych konieczna jest współpraca na różnych szczeblach, szybka realizacja i odpowiedzialność za własne kompetencje.
Fot. źródło: Ponad Podziałami






