OSP Pieńsk informuje o trudnej nocy z soboty na niedzielę. Strażacy mieli ręce pełne roboty. Najpierw wypadek samochodowy w Stojanowie, później pożar zabudowań gospodarczych w Żarskiej Wsi, a na koniec zabezpieczenie niewybuchu w Bielawie Dolnej:
Sobotni wieczór 15 marca był dla naszych druhów bardzo pracowity. Wyjeżdżaliśmy do zdarzeń aż trzy razy.
O godzinie 19:10 zostajemy zadysponowani do Stojanowa, gdzie auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Na szczęście nie było osób poszkodowanych.
O godzinie 20:26 zostajemy zadysponowani do pożar zabudowań gospodarczych w Żarskiej Wsi. Wyjeżdzamy w sile dwóch wozów Manem i Podnośnikiem. Na miejscu działamy z JRG Zgorzelec, OSP Studniska, OSP Trójca, OSP Czerwona Woda, OSP Żarki średnie.
Kiedy część naszych druhów walczy z pożarem zabudowań, okolo godziny 22 dźwięki syreny znów rozbrzmiewają w naszym mieście. Inny zastęp wyjeżdża Mitsubishi do Bielawy Dolnej zabezpieczyć znaleziony niewybuch.
Źródło/fot: OSP Pieńsk










