Rodzic jednego z dzieci uczęszczających do przedszkola „Pajacyk” przy ulicy Tuwima w Zgorzelcu od kilku dni obserwował podejrzanego mężczyznę, który często pojawiał się w okolicy placówki i miał przyglądać się dzieciom.
Dziś rano, spacerując z psem w pobliżu przedszkola, ponownie zauważył tego samego mężczyznę. Gdy ten zaczął się oddalać, rodzic postanowił za nim pójść. Chwilę później zauważył go w zaroślach nieopodal przedszkola — mężczyzna dopuszczał się czynności seksualnej.
Rodzic nie pozostał obojętny i podjął interwencję. W trakcie konfrontacji podejrzany miał grozić, że będzie pojawiał się przy wszystkich przedszkolach w mieście i „nikt mu nic nie zrobi”. Zdarzenie natychmiast zgłoszono dyrekcji przedszkola oraz policji, która zajęła się sprawą.
Dyrekcja „Pajacyka” zapewnia, że dzieci są bezpieczne, a mężczyzna nigdy nie wtargnął na teren placówki, która jest stale zamknięta i monitorowana.
Policja apeluje, by każdy rodzic reagował na podejrzane zachowania w pobliżu szkół i przedszkoli oraz niezwłocznie zgłaszał takie sytuacje funkcjonariuszom. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Zgorzelcu.
Poniżej zdjęcie mężczyzny. Chodzi ubrany w spodnie moro, ciemną kurtkę i buty.







