Apel rodzica, którego dziecko zeszłej zimy ucierpiało w wypadku, podczas zjazdu z Łysej górki w Parku Błachańca w Zgorzelcu oraz fakt, że w miniony weekend ucierpiała dziewczynka, wywołał pytania, czy Urząd Miasta Zgorzelec nie powinien w jakiś sposób zabezpieczyć miejsce lub umieścić tablice ostrzegawcze, zakazujące zjazdu z górki.
Tymczasem okazuje się, że… takie tablice już wiszą w parku – jedna nawet na szczycie wspomnianej górki. Zjeżdżanie z niej jest niebezpieczne i to nie tylko na sankach, ale także na rolkach czy rowerach. Niestety, najwyraźniej ostrzeżenie „Zjazd z górki na własne ryzyko” za mało działa na wyobraźnię.
Raz jeszcze – podpisujemy się pod apelem Pana Mateusza – rozmawiajcie z dziećmi, nie pozwalajcie na zjazd z tej górki.











