Mówi się, że w każdej polskiej małej miejscowości, zapomnianej przez inne biznesy – prędzej czy później pojawia się market Dino. Podobne nadzieje mieli mieszkańcy Trójcy, którzy liczyli na to, że i u nich powstanie nowy sklep tej sieci. O taki punkt na mapie wnioskował nawet sołtys wsi. Niestety, plany firmy okazały się inne – nowy market powstanie w Łagowie, a nie w Trójcy.
Mieszkańcy nie kryją rozczarowania:
„Tacy wielcy specjaliści, a nie potrafią zrobić porządnego rozeznania. Stawiają sklep, gdzie już są dwa sklepy i 500 m dalej market. W okolicy pięć miejscowości nie ma sklepu, droga przelotowa w kurorty, mnóstwo ludzi jadących do i z pracy, dużo Niemców, Holendrów i innej nacji jadących w góry i w tym miejscu nie postawią sklepu. Mieszkańcy Łagowa powinni zbojkotować budowę tego sklepu”.
„nierozumiem takiego myślenia,mieszkańców przybywa,a my nic nie mamy”
„A starsi ludzie na łasce innych bo nawet chleba nie mają gdzie kupić”
Trudno dziwić się rozgoryczeniu – w Trójcy rzeczywiście brakuje punktów handlowych, a podstawowe zakupy często wymagają dojazdu do sąsiednich miejscowości. Dla starszych mieszkańców, którzy nie dysponują własnym transportem, jest to szczególnie dotkliwe.
Choć decyzja sieci Dino już zapadła, potrzeba sklepu w Trójcy pozostaje realna. Może więc ta sytuacja stanie się inspiracją dla kogoś przedsiębiorczego? Lokalny spożywczak miałby tutaj nie tylko klientów, ale i ogromną wdzięczność mieszkańców. Pomysł na biznes – gotowy!
Fot. Freepik







