Grzegorz Kina jest Radnym Rady Miejskiej w Bogatyni. W wyborach samorządowych 2024 startował z listy Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Koalicja Obywatelska. Wczoraj w mediach społecznościowych opublikował obszerne oświadczenie, w którm mówi, że odcina się od KO i prosi o niewiązanie mojej osoby z nowym zarządem Koalicji Obywatelskiej w Bogatyni – z tymi osobami nie chcę i nie zamierzam mieć nic wspólnego – podkreśla radny.
”W państwa strukturach zasady zdają się działać tylko w jedną stronę: chronią dobrobyt elit, podczas gdy szeregowy członek traktowany jest wyłącznie instrumentalnie. Co jednak najistotniejsze, w tym wszystkim całkowicie zapomnieli państwo o mieszkańcach i społeczeństwie lokalnym, których interesy zostały poświęcone na rzecz partyjnej wygody”.
Nie podał wprost, że na dobre rozstaje się z Koalicją, choć w oświadczeniu mówi o dalszej pracy na rzecz społeczności nawet bez sztandaru partii. Poniżej pełna treść oświadczenia.
OŚWIADCZENIE
Doceniam nagłą pryncypialność środowiska Koalicji Obywatelskiej, niemniej jednak wszelkie wezwania oraz naciski płynące ze struktur zgorzeleckich KO oraz KO bogatyńskiej są dla mnie jedynie mało angażującym paradoksem.
Jako członek Koalicji Obywatelskiej dogłębnie poznałem specyfikę państwa pracy i panujący układ na płaszczyźnie lokalnej oraz powiatowej, który zamiast transparentności oferuje zatajanie wewnętrznych nieprawidłowości wyborczych oraz brak elementarnej weryfikacji kandydatów. Żałuję tylko jednego – że moje spostrzeżenia dotyczące tych mechanizmów wybrzmiały w pełni dopiero po wygranych wyborach do Parlamentu i samorządu lokalnego przez obecna KO.
W państwa strukturach zasady zdają się działać tylko w jedną stronę: chronią dobrobyt elit, podczas gdy szeregowy członek traktowany jest wyłącznie instrumentalnie. Co jednak najistotniejsze, w tym wszystkim całkowicie zapomnieli państwo o mieszkańcach i społeczeństwie lokalnym, których interesy zostały poświęcone na rzecz partyjnej wygody.
Ja, jako radny miejski, nigdy nie pozwolę na pomijanie mieszkańców i spraw lokalnych, które są dla mnie absolutnym priorytetem.
Nawet bez sztandaru Koalicji Obywatelskiej będę konsekwentnie dbał o naszą społeczność i rozwiązywanie realnych problemów naszej małej ojczyzny.
Nie zamierzam dłużej brać udziału w procederze opartym na mijaniu się z prawdą i oszukiwaniu wyborców. Jednocześnie stanowczo proszę o niewiązanie mojej osoby z nowym zarządem Koalicji Obywatelskiej w Bogatyni – z tymi osobami nie chcę i nie zamierzam mieć nic wspólnego.
Proszę wybaczyć, ale nie czuję się adresatem standardów moralnych promowanych przez lokalny układ, który sam ma fundamentalny problem z przestrzeganiem praworządności. Oszczędzę więc państwu trudu przytaczania kolejnych podpunktów regulaminu, gdyż są one dla mnie kwestią całkowicie wtórną.
Źródło: FB Grzegorz Kina






