W piątek 10 kwietnia w Europejskim Centrum Pamięć, Edukacja, Kultura w Zgorzelcu odbyla się konferencja „Gdzie jest PIT? Wyzwania budżetowe samorządów na pograniczu”.
Burmistrz Zgorzelca o konferencji: potrzebna jest debata o finansach pogranicza
Rafał Gronicz podzielił się swoimi refleksjami w mediach społecznościowych. We wpisie opublikowanym po wydarzeniu zwrócił uwagę na wyzwania, z jakimi mierzą się gminy przygraniczne, oraz podkreślił potrzebę szerszej debaty nad zmianami w systemie finansowania samorządów.
W piątek, 10 kwietnia, w Zgorzelcu rozpoczęliśmy ważną rozmowę o finansach samorządów pogranicza. Mam nadzieję, że konferencja „Gdzie jest PIT? Wyzwania budżetowe samorządów na pograniczu” będzie początkiem szerszej i bardzo potrzebnej debaty o wyzwaniach, z którymi mierzy się wiele przygranicznych miast i gmin nie tylko w naszym powiecie, ale też w regionie i w Polsce.
Do udziału w naszym wydarzeniu zaprosiłem nie tylko samorządowców, ale także ekspertów: prof. dr. hab. Mariana Nogę, dr Ewę Gubernat, dr. Beniamina Nogę, dr Małgorzatę Gałecką i dr. hab. Andrzeja Sztando, a także dyrektora Biura Związku Miast Polskich Andrzeja Porawskiego, który od lat zajmuje się sprawami samorządów w praktyce. W konferencji uczestniczył również przedstawiciel parlamentu, senator Witkowski, który obiecał przedstawić nasze problemy i pomysły na ich rozwiązanie tym, od których zależą decyzje.
Jako pomysłodawcy i organizatorowi konferencji zależało mi na tym, by podjąć temat problemów, jakie dla samorządów pogranicza wynikają z transgranicznego rynku pracy – praktycznie nieobecny w debacie publicznej, choć dla samorządów takich jak nasz wiążący się z bardzo konkretnymi konsekwencjami finansowymi, czyli realnym uszczupleniem dochodów.
Wielu naszych mieszkańców pracuje za granicą, ale mieszka w Polsce, korzystając z lokalnych przedszkoli, szkół, infrastruktury miejskiej oraz usług publicznych. Podatek od ich wynagrodzeń trafia jednak do kraju, w którym pracują, a nie do gminy, w której mieszkają, ponieważ do budżetu gminy wracają wyłącznie udziały w podatkach od wynagrodzeń płaconych w Polsce. Dla samorządów takich jak nasz oznacza to wymierne ubytki dochodów, które nie są w żaden sposób rekompensowane, mimo że to właśnie udział w podatkach płaconych przez mieszkańców stanowi podstawę finansowania rozwoju gmin.
Nie oznacza to bynajmniej, że nie dostrzegamy korzyści wynikających z dostępu do rynków pracy w krajach ościennych. Nie chcemy podważać jednej z najważniejszych zdobyczy naszej obecności w Unii Europejskiej, musimy jednak zwrócić uwagę na pilną potrzebę systemowych zmian w polityce fiskalnej państwa, która wciąż nie uwzględnia specyfiki samorządów pogranicza.
Stąd pomysł konferencji, która była okazją do wymiany doświadczeń i rozmowy o konkretach: dochodach samorządów, stabilności finansów, nowych źródłach wpływów, realnych ograniczeniach, z jakimi dziś się mierzymy, ale też o konkretnych pomysłach rozwiązań, jak np. udział samorządów w podatkach pośrednich, takich jak VAT – na wzór rozwiązań funkcjonujących w Niemczech.
Dziękuję za tę rozmowę licząc, że temat zostanie pogłębiony i, co ważniejsze, dostrzeżony tam, gdzie zapadają decyzje.



Źródło/fot: Fanpage Rafał Gronicz






