sobota, 6 czerwca, 2026
  • O nas
  • Redakcja
  • Reklama
  • Kontakt z nami
Łużyce24
  • Strona główna
  • Wiadomości lokalne
  • Kultura
  • Ogłoszenia
Zgłoś sprawę
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Łużyce24
Łużyce24 Wiadomości lokalne

Koń kilka dni konał w bólu. Czy można było temu zapobiec?

9 lutego 2025
w Wiadomości lokalne
Koń kilka dni konał w bólu. Czy można było temu zapobiec?
Udostępnij na Facebooku Podziel się na Twitterze

Gmina Sulików, miejscowość Mała Wieś Górna – od czwartku koń należący do okrytego złą sławą we wsi gospodarza kona na łące. Prawdopodobnie wpadł do bagna, został wyciągnięty przez właściciela i pozostawiony na pastwę losu. W piątek wieczorem o dramacie zwierzęcia została powiadomiona Sołtys Magdalena Maszko – Dziuruń, która natychmiastowo podjęła próbę ratowania konia:

„W piątek około godz. 19:00 mieszkańcy zaalarmowali mnie, że leży już drugi dzień koń w bagnach i kona. Wezwałam policję, policja uderzyła w sztab kryzysowy w Sulikowie, jednocześnie zadzwoniłam do Zastępcy Wójta Pani Dunaj, żeby pomóc temu zwierzakowi”.

Podobne informacje

Katastrofa w Görlitz. Ruszyły szczegółowe badania miejsca zawalenia budynku

Katastrofa w Görlitz. Ruszyły szczegółowe badania miejsca zawalenia budynku

5 czerwca 2026
6 czerwca – Otwarcie placu zabaw przy Kolejce Parkowej w Görlitz

6 czerwca – Otwarcie placu zabaw przy Kolejce Parkowej w Görlitz

5 czerwca 2026

Funkcjonariuszom, którzy wezwani przybyli na miejsce, właściciel miał się tłumaczyć, że czekał aż zwierzę wstanie – nie udzielił mu pomocy. Po około godzinie oczekiwania, policja dostała informację, że ze sztabu kryzysowego w Sulikowie przyjedzie weterynarz, jednak nie określono kiedy. Zastępca Wójta Gminy Sulików Barbara Dunaj tłumaczyła w poście w social mediach, że żaden weterynarz nie podjął się natychmiastowej interwencji. Gmina ma podpisaną umowę z weterynarzem, który jednak odmówił przyjazdu do zwierzęcia i ponoć miał do tego prawo, bo jak tłumaczyły władze gminy – umowa obowiązuje tylko bezdomne lub dzikie zwierzęta, a tu sytuacja dzieje się u gospodarza. Na pomoc zwierzęciu trzeba było czekać aż do soboty. Lekarz przybył z oddalonego o 120 km Grzegorzowa, bo pobliscy weterynarze albo odmawiali pomocy, albo tłumaczyli się brakiem wystarczajacej ilości środków usypiających.

Zwierzę zostało poddane eutanazji. W rozmowie z weterynarzem nie dowiedzieliśmy się niczego na temat stanu konia, ponieważ lekarzy weterynarii również obowiązuje tajemnica zawodowa. Z innego żródła wiemy, że choć ciężko było w warunkach polowych dokładnie ustalić przyczynę dramatycznego stanu zwierzęcia, prawdopodobnie miał złamaną miednicę i uraz neurologiczny.

„Nie twierdzę, że nie podejmowali żadnych czynności, jednak są to nieudolne czynności i nie zostało zrobione to, co mogło być zrobione”

Gmina twierdzi, że zrobiła wszystko, co mogła, w ramach swoich kompetencji i uprawnień:

„Wczoraj o godz. 19:20 otrzymałam telefon od Pani Sołtys Magdalena Maszko – Dziuruń, że na prywatnej posesji od DWÓCH DNI kona koń. Od razu wraz z pracownikiem ds. zarządzania kryzysowego Urzędu Gminy Sulików powiadomiłyśmy wszystkie służby. Począwszy od policji, która podjęła interwencję, po powiatowe zarządzanie kryzysowe. Niestety żaden z weterynarzy nie podjął się natychmiastowej interwencji. Mimo wszystko podejmowane były kolejne próby i wszyscy byliśmy w stałym kontakcie, również z policją” – brzmi treść posta Zastępcy Wójta Gminy Sulików Barbary Dunaj z soboty, 8 lutego.

Sołtys Małeś Wsi Górnej nie zgadza się z tą opinią:

„Rozmawiałm z Panią Dunaj, czy gmina nie może podjąć innych czynności, czy Wójt nie może wydać decyzji administracyjnej i jakby przejąć tego konia i udzielić mu pomocy, żeby nie spędził tam kolejnej nocy, bo to by była już dla niego 3 noc z kolei. […] Cały czas otrzymywałam informacje, że weterynarze nie mają takiej ilości środków usypiających, że oni (gmina – przyp. red.) nie mogą nic zrobić, że Wójt nie może wydać decyzji administracyjnej, a ja się dowiedziałąm, że może i może skrócić cierpienie temu zwierzakowi. […] Wójt i Zastępca Wójta stali nad tym koniem, który leżał tam już trzeci dzień i twierdzili, że ja mówię nieprawdę, że on nie leży tu 3 dzień, tylko od wczoraj, że koń nie jest zaniedbany, bo właściciel opatulił go kocykiem[…] Gmina powinna bronić słabszych, te zwierzęta również. […] Gmina ma podpisana umowę z weterynarzem, natomiast Pani Wójt twierdzi, że tylko do zwierząt dzikich. […] Nie twierdzę, że nie podejmowali żadnych czynności, jednak są to nieudolne czynności i nie zostało zrobione to, co mogło być zrobione” – mówi Sołtys Magdalena Maszko – Dziuruń.

Czy tragedii tego zwierzęcia można było uniknąć?

Art.  7.  [Czasowe odebranie zwierzęcia właścicielowi] Ustawy o Ochronie Zwierząt mówi, że zwierzę źle traktowane może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane wskazanemu przez wójta gospodartswu rolnemu. Pełna treść określająca warunki wydania decyzji dostępna jest TUTAJ.

Właściciel zwierzęcia jest znany w okolicy, również w Urzędzie Gminy Sulików, twierdzi sołstys Magdalena Maszko – Dziuruń:

„Wszyscy znają tego pana, wiedzą, że męczy zwierzęta, nie pierwszy raz miał interwencje różnych służb, w urzędzie jest on doskonale znany, zresztą wszystkim wokół. Jest osobą agresywną, nieodpowiedzialną, to człowiek, który nie powinien posiadać zwierząt. Wszyscy o tym wiedzą, to tajemnica poliszynela”.

Dalej opowiada, że ludzie boją się tego człowieka, bo jest agresywny. Chwali się, że ma „żółte papiery”, dlatego nikt nie chce tego zgłaszać, a władza ma przymykać na to oko. Ponadto, według jej wiedzy, zwierzęta tego gospodarza nie są nigdzie zarejestrowane. Mężczyzna ma źle traktować je wszystkie, co wielokrotnie zgłaszano do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Zgorzelcu, jednak ten miał odsyłać zgłaszających do… sołtys wsi. Koń, który właśnie wczoraj skonał w chłodzie na łące, wielokrotnie był wystawiany w upale bez wody lub przywiązywany do drzewa, wokół którego chodził okręcając linę tak bardzo, że jego głowa niemalże miała do niego przylegać, uniemożliwiając ruch – i tak stał, nawet całymi dniami.

Dolnośląski Inspektorat Weterynarii z Jeleniej Góry był wczoraj na interwencji w Małej Wsi Górnej. Z informacji przekazanych nam przez Magdalenę Maszko – Dziuruń stwierdził, że jest to karygodne zaniedbanie. Pouczył gospodarza, że ten musi poprawić warunki bytowe pozostałych zwierząt. Próbowaliśmy skontaktować się z DIOZ w celu uzyskania oficalnego komunikatu o ewentualnym dalszym postępowaniu, jednak telefon jest wyłączony.

Dziś martwy koń leży przy drodze, przykryty płachtą. Być może w poniedziałek ktoś się nim zajmie, jednak teraz mają do niego dostęp zwierzęta dzikie i domowe, okoliczni mieszkańcy, w tym dzieci. Sołtys zapowiada, że nie odpuści i zrobi wszystko, aby temu człowiekowi odebrano prawo do posiadania zwierząt i został ukarany.

Sprawa jest więc rozwojowa, a my skontaktujemy się z policją, DIOZ w Jeleniej Górze, Powiatowym Inspektoratem Weterynarii i Urzędem Gminy Sulików – o postępach będziemy informować na bieżąco.

Poniżej zdjęcia zwierzęcia. Osoby wrażliwe nie powinny ich oglądać.

Tagi: gmina sulikówkonający końmała wieś górna
Następny
Wielokrotnie zatrzymywany recydywista trafił do aresztu

Wielokrotnie zatrzymywany recydywista trafił do aresztu

REKOMENDOWANE

Poszukiwani statyści do produkcji filmu historycznego w Görlitz

Poszukiwani statyści do produkcji filmu historycznego w Görlitz

21 godzin temu
Katastrofa w Görlitz. Ruszyły szczegółowe badania miejsca zawalenia budynku

Katastrofa w Görlitz. Ruszyły szczegółowe badania miejsca zawalenia budynku

21 godzin temu
6 czerwca – Otwarcie placu zabaw przy Kolejce Parkowej w Görlitz

6 czerwca – Otwarcie placu zabaw przy Kolejce Parkowej w Görlitz

22 godziny temu
Alkohol, narkotyki i brak uprawnień – nieodpowiedzialna jazda 19-latka

Alkohol, narkotyki i brak uprawnień – nieodpowiedzialna jazda 19-latka

22 godziny temu
Łużyce24

GORĄCE TEMATY

A4 adoptuj dłużyniaka artur bieliński autostrada a4 awaria sieci wodociągowej bogatynia Dofinansowanie gmina bogatynia gmina sulików gmina węgliniec Gmina Zgorzelec granica Görlitz jędrzychowice kontrole graniczne kopalnia Turów kp psp zgorzelec kpp zgorzelec Nadodrzański Oddział Straży Granicznej narkotyki pieńsk pijany kierowca policja Powiat zgorzelecki pościg pożar przetarg psy do adopcji pwik nysa zgorzelec rafał gronicz Schronisko Dla Zwierząt Małych w Dłużynie Górnej starostwo powiatowe starostwo powiatowe w zgorzelcu straż graniczna straż pożarna sulików turów Urząd miasta Zgorzelec utrudnienia w ruchu Wojciech Dobrołowicz wypadek Wójt Piotr Machaj Węgliniec Zawidów zgorzelec

POLECAMY

REKLAMA

CZĘSTO CZYTANE

  • AKTUALIZACJA: Policja wydała nowy komunikat po tragedii w Görlitz

    AKTUALIZACJA: Policja wydała nowy komunikat po tragedii w Görlitz

    0 udostępnień
    Share 0 Tweet 0
  • Görlitz po eksplozji. Pod gruzami mogą znajdować się trzy osoby

    0 udostępnień
    Share 0 Tweet 0
  • Görlitz: W gruzowisku kamienicy odnaleziono kolejne ciało

    0 udostępnień
    Share 0 Tweet 0
  • Wypadek na torach kolejowych w Görlitz. Uruchomiono komunikację zastępczą

    0 udostępnień
    Share 0 Tweet 0
  • Eksplozja i zawalenie budynku w Görlitz. Trwają poszukiwania dwóch osób

    0 udostępnień
    Share 0 Tweet 0
Łużyce24

Wspólnie z mieszkańcami powiatu zgorzeleckiego komentujemy otaczającą nas rzeczywistość. Czasem również sprawdzamy tych którzy powinni mówić "jak było, jak jest i jak być powinno".

Śledź nas w mediach społecznościowych:

  • O nas
  • Redakcja
  • Reklama
  • Kontakt z nami

© 2025 Luzyce24.pl | Grupa B Media sp. z o.o.

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Wiadomości lokalne
  • Kultura
  • Ogłoszenia

© 2025 Luzyce24.pl | Grupa B Media sp. z o.o.