Nowe mieszkania przy ul. Radosnej 6 w Zgorzelcu mają być przeznaczone na wynajem w ramach Zgorzeleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Miasto ogłosiło, że nabór wniosków już trwa. Sprawdziliśmy, kto może ubiegać się o lokal i – co chyba najbardziej interesuje przyszłych najemców – ile pieniędzy trzeba będzie mieć, żeby faktycznie się do takiego mieszkania wprowadzić. Okazuje się, że trzeba mocno potzrąsnąć sakiewką…
W pierwszej kolejności trzeba spełnić warunki określone dla mieszkań TBS. Przede wszystkim ani wnioskodawca, ani pozostali członkowie gospodarstwa domowego nie mogą posiadać prawa własności ani spółdzielczego prawa do innego lokalu. Liczą się również dochody. Nie mogą one przekraczać określonych ustawowo limitów, ale jednocześnie trzeba wykazać, że gospodarstwo domowe będzie w stanie regularnie opłacać czynsz i pozostałe należności.
Są też dodatkowe punkty, które mogą mieć znaczenie przy wyborze najemców. Można je otrzymać m.in. za mieszkanie w Zgorzelcu od co najmniej pięciu lat, posiadanie dzieci, zwolnienie dotychczas zajmowanego mieszkania komunalnego, brak zaległości wobec miasta oraz wiek – dodatkowe punkty przyznawane są, jeśli co najmniej jeden z dorosłych wnioskodawców nie ukończył 35 lat. Samo spełnienie warunków nie oznacza więc automatycznie otrzymania mieszkania. Wnioski będą oceniane również pod kątem kryteriów pierwszeństwa.
Ile kosztuje takie mieszkanie?
TBS podał szacunkową stawkę czynszu na poziomie 25 zł za metr kwadratowy. Załóżmy więc, że rodzina jest zainteresowana mieszkaniem o powierzchni 47,2 mkw.
47,2 m² × 25 zł daje 1180 zł miesięcznego czynszu. Nie jest źle.
To jednak nie będzie cała kwota, jaką rodzina zapłaci co miesiąc. Do czynszu trzeba doliczyć m.in. wodę, ogrzewanie, wywóz odpadów czy prąd. Największy wydatek jest jednak na początku. TBS wymaga bowiem wniesienia tzw. partycypacji, czyli 20 proc. kosztów budowy wybranego mieszkania. Kwota ta ma być później zwrócona po zakończeniu najmu i opróżnieniu lokalu, przy czym podlega waloryzacji. Do tego dochodzi kaucja zabezpieczająca, która zgodnie z ogłoszeniem wynosi równowartość 12 miesięcznych czynszów.
Można więc zrobić przykładową kalkulację. Osoba, która będzie chciała wynająć 47,2-metrowe mieszkanie, musi przed wprowadzeniem się dysponować kwotą 80 398,78 zł na partycypację i kaucję (partycypacja 66238,78 zł).
To niemała kwota, szczególnie że mówimy przecież o mieszkaniu na wynajem, a nie o lokalu, który staje się własnością najemcy. Trzeba jednak pamiętać, że partycypacja nie przepada – po zakończeniu najmu i opróżnieniu mieszkania ma zostać zwrócona, z uwzględnieniem waloryzacji. To więc spory wydatek na start, ale wciąż znacznie mniej niż koszt zakupu własnego mieszkania.
Pełny wykaz kryteriów, zasady przyznawania punktów preferencyjnych, rzuty mieszkań oraz niezbędne formularze aplikacyjne dostępne są na stronie internetowej TBS: tbs-zgorzelec.pl
Dodatkowych informacji udzielają pracownicy TBS pod numerem telefonu: +48 75 648 83 30 lub adresem e-mail: tbs@zgorzelec.eu.






