16 lutego wiceminister rozwoju i technologii oraz obecny szef Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku Michał Jaros ogłosił swoją kandydaturę w wewnętrznych wyborach, które mają się odbyć 8 marca.
„Chcę Dolnego Ślaska, który nie stoi w miejscu. Realizujemy projekty rozwojowe dla regionu i potrafimy wykorzystywać szanse, które się pojawiają. Dziś jest ze mną cały Dolny Śląsk. Jako region przyciągamy inwestycje, mówimy własnym głosem i jesteśmy słyszani w całej Polsce” – pisze Jaros w mediach społecznościowych.
Podczas konferencji prasowej Michała Jarosa głos zabrali starosta powiatu zgorzeleckiego Artur Bieliński i burmistrz miasta Zgorzelec Rafał Gronicz, wyrażając poparcie dla jego kandydatury. Dobre relacje naszych samorządowców związanych z KO z Michałem Jarosem nie są tajemnicą, a więc nie jest to zaskoczeniem.
Artur Bieliński: „Szanowni Państwo, cztery lata temu podjęliśmy bardzo ważną decyzję – Michał został naszym szefem. Cztery lata, to jest krótki okres czasu, ja myślę żeby dopełnić to, to kolejne cztery lata są konieczne. A chciałbym powiedzieć jeszcze jedną rzecz – tyle ile udało nam się osiągnąć w tym okresie czasu, sejmik, samorządy powiatowe, samorządy gminne, to był wielki sukces[…] Myślę, że trzeba za niego trzymać kciuki, jestem święcie przekonany, że wygra”.
Rafał Gronicz: „Jestem burmistrzem od 20 lat, współpracowałem z wieloma politykami, natomiast muszę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że Michał jest jednym z polityków, którzy naprawdę całym sobą poświęcają się dla pracy. Pracuje od rana do wieczora, angażuje się bardzo w zadania, które realizuje jako minister, ale też jako polityk w budowie struktur Platformy Obywatelskiej.[…] Michał, masz moje poparcie”.
Kontrkandydatką Michała Jarosa jest „mocna zawodniczka” – wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska (z okręgu wałbrzyskiego), która pozostaje w bardzo dobrej i bliskiej relacji z premierem Donaldem Tuskiem. Po tym, jak ogłosiła start w wyborach, swoją kandydaturę wycofał Jerzy Pokój, przekazując poparcie Wielichowskiej:
„Składam rezygnację z kandydowania na przewodniczącego regionu dolnośląskiego i jednocześnie wyrażam pełne poparcie dla kandydatury Moniki Wielichowskiej, doświadczonej dolnośląskiej parlamentarzystki oraz Wicemarszałek Sejmu, od lat zaangażowanej w rozwój naszego regionu” – brzmi fragment jego oświadczenia.
Termin zgłoszeń kandydatów upływa 20 lutego – pojawiają się głosy, czy w związku z silną pozycją Moniki Wielichowskiej również Michał Jaros nie wycofa się z wyścigu w wewnętrznych strukturach KO. Dla naszego regionu wygrana Jarosa to z pewnością korzyść. W przypadku sukcesu jego kontrkandydatki być może więcej stracimy.








