Na prośbę naszej Czytelniczki nagłaśniamy sprawę fatalnego stanu drogi na odcinku Studniska Dolne – Sulików. Przejazd tą trasą staje się coraz trudniejszy i bardziej niebezpieczny. Kierowcy zmuszeni są miejscami zwalniać niemal do zera, by ominąć liczne, duże i głębokie dziury w jezdni. Problem dodatkowo potęgują niewykoszone pobocza, które ograniczają widoczność i utrudniają bezpieczne mijanie się pojazdów.
Sytuacja jest na tyle poważna, że część mieszkańców postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Największe ubytki zostały oznaczone farbą, aby ostrzec innych użytkowników drogi przed możliwością uszkodzenia samochodu lub groźną sytuacją na trasie.
Takie działania nie powinny być konieczne. Za stan drogi odpowiada jej zarządca, który ma obowiązek utrzymywać nawierzchnię w bezpiecznym stanie oraz odpowiednio reagować na zagrożenia. W przypadku tak dużych i niebezpiecznych dziur konieczne powinno być przynajmniej tymczasowe oznakowanie uszkodzeń jeszcze przed wykonaniem właściwej naprawy, która — zdaniem mieszkańców — powinna zostać przeprowadzona jak najszybciej.
Warto przypomnieć, że w przypadku uszkodzenia pojazdu przez dziurę w jezdni kierowca może ubiegać się o odszkodowanie od zarządcy drogi, jeśli uda się wykazać zaniedbanie lub brak właściwego utrzymania nawierzchni.
Sprawę można zgłaszać m.in. do:
- Zarząd Dróg Powiatowych w Zgorzelcu,
- Starostwo Powiatowe w Zgorzelcu,
- właściwego urzędu gminy,
- a w przypadku realnego zagrożenia bezpieczeństwa również na policję.












