Mieszkańcy Zgorzelca, którzy domagają się ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu na stacji Orlen przy ul. Warszawskiej, otrzymali odpowiedź władz miasta. Wynika z niej, że ewentualny zakaz nie mógłby dotyczyć wyłącznie jednej stacji paliw.
Sprawa rozpoczęła się od petycji mieszkańców, którzy zwracali uwagę na problemy związane z nocną sprzedażą alkoholu na stacji przy ul. Warszawskiej. Wśród wskazywanych przez nich problemów znalazły się m.in. zakłócanie ciszy nocnej, awantury oraz akty wandalizmu.
Na prośbę mieszkańców interpelację w tej sprawie złożyła również radna Marzenna Bartczak. Pytała w niej władze miasta, czy rozważane jest przygotowanie projektu uchwały wprowadzającej zakaz sprzedaży alkoholu na tej stacji w godzinach od 22:00 do 6:00. Wcześniej pisaliśmy o tym tutaj >> „Nocny zakaz sprzedaży alkoholu na stacji przy Warszawskiej – jest petycja mieszkańców i interpelacja radnej”.
Zakaz nie może dotyczyć jednej stacji
W odpowiedzi na interpelację władze Zgorzelca przypominają, że możliwość wprowadzenia nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu wynika z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z jej przepisami rada gminy może, w drodze uchwały, ograniczyć godziny nocnej sprzedaży napojów alkoholowych. Jest jednak istotne zastrzeżenie. Jak wskazano w odpowiedzi, uchwała musi respektować zasady równości i jednorodnego traktowania przedsiębiorców. Oznacza to, że miasto nie może wprowadzić zakazu wyłącznie wobec jednego przedsiębiorcy czy jednej konkretnej stacji paliw: „Uchwała nie może dyskryminować pojedynczego przedsiębiorcy ani jednej konkretnej stacji paliw”.
W praktyce oznacza to, że gdyby Zgorzelec zdecydował się na wprowadzenie nocnej prohibicji, ograniczenie musiałoby obejmować teren całej gminy oraz wszystkie punkty sprzedaży alkoholu, których dotyczyłaby uchwała.
Co dalej?
Odpowiedź władz miasta nie oznacza więc wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu na stacji przy ul. Warszawskiej. Pokazuje natomiast, że ewentualne ograniczenie musiałoby mieć znacznie szerszy charakter. Tym samym pytanie o nocną prohibicję w Zgorzelcu pozostaje otwarte. Jeśli miasto zdecyduje się na dalsze prace w tej sprawie, przedmiotem dyskusji będzie już nie jedna stacja, ale możliwość ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta. Poniżej pełna odpowiedź miagistratu.







